urodziny, urodziny, urodziny straciły te magię. nienawidzę ich… ten jedyny dzien w roku coraz bardziej mnie boli… i znow jestem bezradna .. nie mogę powstrzymać strumienia łez.. chcę, żeby ten piekielny dzień się skończył.. coraz częściej myślę, że coś mi się stanie.. i coraz częściej lękam, boję się wychodzić z domu, wychodzić z pokoju.., ten strach mnie przerasta… boje sie wszystkiego… nie lubie jak ludzie na mnie patrzą.. czuję się wtedy taka przytłoczona.. boje sie ludzi… a urodziny… kompletnie zniszczone.. w tym „magicznym dniu” powinno się być szczęśliwym , a nie płakać.. :’c…. już od samego dnia bolała mnie głowa.. wiedziałam, że bedzie źle… chcę, żeby ten dzień minął, lub najlepiej ,żeby zniknął z kalendarzy… chce go przespać, zapomnieć.. nie mam siły…

20140717-133904.jpg

20140717-133912.jpg

20140717-133918.jpg

20140717-133925.jpg

20140717-133930.jpg

20140717-133935.jpg