smutne

septemb

61# Say hello to cruel world…

Hej, hej, hej moje aniołki dawno mnie tu już nie było, a i wiele też się wydarzyło w moim życiu. Wiele refleksji mnie męczyło, mnóstwo nieciekawych spraw i wydarzeń. Cóż od czego by tu zacząć. Środowisko nie tyle co sam świat ,a właśnie to okropne środowisko w którym żyjemy potrafi ogromnie wpływać na to co robimy, jacy jesteśmy itp. To właśnie przez napływ mediów, podprogowe informacje i otaczających nas ludzi jesteśmy tacy jakimi czasami byśmy być nie chcieli. Na to niestety tylko niewielka część ma wpływ i potrafi być naprawdę sobą w dzisiejszych czasach, a powiedzmy sobie szczerze ,iż nie są one najcudowniejszymi i najprostszymi. Bardzo często też ludzie potrafią błędnie spostrzegać bycie samotnym. Otóż drodzy moi nie zawsze jest się samotnym gdy nie ma się nikogo wokół itp. Samotność pod najgorsza postacią jest taka gdy człowieka otacza masa znajomych. Samotność ta jest tak niezrozumiała i okrutna ,że nie da się jej dokładniej opisać. Tylko ci którzy ją kiedykolwiek poczuli wiedzą z czym ona się wiąże. Samotność ta potrafi nawiedzić człowieka w nocy, po południu, czy chociażby nad ranem. Człowiek ten pojmuje wtedy ,że pomimo otaczających go ludzi jest zupełnie sam. Włączając komórkę i patrząc na listę kontaktów czy też znajomych na fb dostrzega ,że nie ma do kogo napisać gdy jest mu źle lub męczą go różnorodzaju refleksje czasem tez bywające natarczywymi i nieprzyjemnymi. Ta owa samotność jest prawdopodobnie najgorszą jej odmianą. Co ma wtedy zrobić taki człowiek? Gdzie się udać, do kogo zadzwonić ,z kim porozmawiać? Cóż …właśnie ostatnimi czasy doświadczyłam owej samotności co niestety nie było przyjemne. Snując się wieczorami po dosyć ponurych jesiennych ulicach człowieka raczej nie napawa to radością. Mówi się ,że jesień to pora ludzi samotnych i smutnych. W sumie coś w tym jest. Myślę ,że reaktywuje te wpisy i tego bloga .Moja dość długa nieobecność zostanie wam zrekompensowana. Trzymajcie się <3

Znalezione obrazy dla zapytania tumblr sad jesieńZnalezione obrazy dla zapytania tumblr sad jesień

20141019-224709.jpg

47# i’m weak

słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba,słaba

20141019-224719.jpg

20141019-224730.jpg

20141019-224818.jpg

20140912-145810.jpg

48# it’s weird…

hey, wyjaśnicie mi jedną rzecz? … Czemu jest czasem tak, że osoby, z którymi znaliśmy sie przez tydzien, miesiąc, rok itp ,z ktora tak dobrze sie nam dogadywało , z ktora mogliśmy przegadać całe dnie i noce, której sie zwierzaliśmy itp nagle z dnia na dzień postanawia udawać, że się wogóle nie znamy… omija cie , czasem może sie spojrzy, zobaczy w twych oczach „niewiedzę i smutek” i szybko oderwie od nich swój wzrok bo nie będzie mógł znieść twojego przeszywającego spojrzenia, nie odezwie sie juz do ciebie „nigdy” słowem… czemu tak jest? wiem czemu, lecz nadal nie potrafie tego zrozumieć… nie wiem dlaczego… to wszystko jest dziwne… a jak wam tam dni mijają? =^.^=

20140912-145823.jpg

20140912-145829.jpg

20140912-145835.jpg

20140912-145844.jpg

20140912-145853.jpg

20140902-174932.jpg

46# Nothing in me…

hm. coraz bardziej nie mam siły.. ktoś przychodzi ktoś odchodzi… czuje sie jak zniszczona, sponiewieraną, znienawidzoną książka rzucona w kąt.. czasem ktoś przyjdzie i obejrzy okładkę i pójdzie, ktos inny otworzy pierwsza stronę, przeczyta wstęp i odejdzie… a jeszcze inni przeczytają polowe lecz więcej nie bedą w stanie … i odejdą… wiecie co..?… czasami żałuje ,że nie potrafie tak jak inni.. ranić i nic nie czuć, być wrednym, „oschłym” itp… a czasem cieszę sie ,że jestem sobą… a najgłupsze w tym wszystkim jest to ,że jak kogoś zranie specialnie czy nieświadomie to na drugi dzień żałuje… żałuje i ide go/ją przeprosić… żałuje wszystkiego… to cholerne poczucie winy… nie daje mi spokoju…. nienawidzę tego a zarazem lubie… i coraz bardziej nikt mi nie wierzy.. i z kazdym dniem zostaje coraz bardziej sama… a co sie stanie gdy juz nikogo nie bedzie?… bedzie bardzo ,bardzo złe… narazie nie chce o tym myślec.. lecz nie umiem… codziennie siedzę do 2,3 i myśle.. choć nie chce… durne… i coraz bardziej usuwa mi sie grunt pod nogami… i zapadam sie głębiej, głębiej… wyciągam rękę by ktos mi pomógł, nikt jej nie widzi a ja nie dam rady wyciągnąć ja dalej… wiem ze inni maja gorzej… wiem ze jestem cholerną „egoistką” …. nie trzeba mi tego przypominać… dobrej nocy…

20140902-175013.jpg

20140902-175059.jpg

20140902-175105.jpg

20140902-175110.jpg

20140902-175117.jpg

20140902-175123.jpg

20140717-133856.jpg

43# i hate it…

urodziny, urodziny, urodziny straciły te magię. nienawidzę ich… ten jedyny dzien w roku coraz bardziej mnie boli… i znow jestem bezradna .. nie mogę powstrzymać strumienia łez.. chcę, żeby ten piekielny dzień się skończył.. coraz częściej myślę, że coś mi się stanie.. i coraz częściej lękam, boję się wychodzić z domu, wychodzić z pokoju.., ten strach mnie przerasta… boje sie wszystkiego… nie lubie jak ludzie na mnie patrzą.. czuję się wtedy taka przytłoczona.. boje sie ludzi… a urodziny… kompletnie zniszczone.. w tym „magicznym dniu” powinno się być szczęśliwym , a nie płakać.. :’c…. już od samego dnia bolała mnie głowa.. wiedziałam, że bedzie źle… chcę, żeby ten dzień minął, lub najlepiej ,żeby zniknął z kalendarzy… chce go przespać, zapomnieć.. nie mam siły…

20140717-133904.jpg

20140717-133912.jpg

20140717-133918.jpg

20140717-133925.jpg

20140717-133930.jpg

20140717-133935.jpg