Coś się zmiania, coś się kończy, coś się przekrztałca ,a coś dopiero się zaczyna… Niedokończone nienawdzę być szczęśliwa ale też nie boje się być szczęśliwa… jestem pomiędzy tymi uczuciami…”Obawiam” się szczęścia bo wiem ,że tylko mała odrobinkę szczęścia wystarczy by pózniej posypała sie cała „lawina goryczy”… czyli wszystkiego co najgorsze…. czasem mysle sobie” Zaczęłaś już tę przygodę? Tak . A więc musisz ją samodzielnie skończyć, doprowadzić do końca… Nieważne jak sie skończy choć ty już dobrze znasz jej zakończenie… musisz tylko do tego dojść, doprowadzić siebie samą…”…. troszkę to przerażajace… ostatnim czasem za duzo myśle ….o wiele za duzoo…. i jakos nie moge tego zmienic .. szkoda :c….. innym razem sobie myśle by sie na chwile pocieszyć ( na chwile działa ale na bardzo krótka chwile) ” Musisz mieć naprawdę piękne oczy , przecież już tyle łez przez nie przelatywało, a podobno najpiękniejsze oczy ma ten kto wiele wycierpiał, wypłakał..”…. heh.. zabawne… zbyt dobre serca … chcecie sie czegoś zapytać, dowiedzieć, pytajcie… to juz 50 wpis.. dacie wiarę ile juz zleciało? i niewiarygodne jest to jak duzo sie wydarzyło pomiędzy tymi wpisami… impossible … so good night my little angels… someone want to talk? i feel horrible…. good night =^.^=

20141106-211650.jpg

20141106-211703.jpg

20141106-211711.jpg

20141106-211726.jpg

20141106-211738.jpg

20141106-211747.jpg

20141106-211759.jpg