Witajcie moje kochane duszyczki, jak tam wam czas mija? Mam nadzieje ,że dobrze. Cóż mija prawie kolejny rok, za chwilkę wybije 2017. Powiem wam ,że myślałam ,iż nie dożyje do tego czasu, a tu taka „niespodzianka”. Jeśli to czytacie to jestem z was dumna bo dożyliście kolejnego roku i jakoś nadal się trzymacie. Wierze, że będzie wam się wiodło już tylko lepiej. Pamiętajcie o tym by się nigdy nie poddawać, jeśli coś się dzieje zawsze możecie do mnie napisać aniołki. Dobrze od czego by tu zacząć. Wiecie jakie to uczucie powiedzieć w oczy najbliższym wam ludziom/osobom ,że nie macie już siły żyć i chcecie umrzeć? Jeśli nie wiecie to bardzo dobrze i niech tak zostanie. To owe uczucie jest okropne i przeszywa człowieka dogłębnie. Sięga do jego korzeni i pulsuje w nim, rozchodzi się po całym ciele i nie da sie go zatrzymać. W sumie czasami człowiek nawet mówiąc ” Nie chce mi się już żyć, nie mam już sił” zdaje mu się ,że wychodzi ze swojego ciała i coś go paraliżuje, przechodzą go dreszcze. To uczucie jest naprawdę okropne i nikomu tego nie życzę. Ja właśnie ostatnio miałam „przyjemność” (jeśli by to tak nazwać) wypowiedzenia podobnych słów bliskim osobom. Cóż nie było to zbyt przyjemne a wypłynęło to w sumie z „trwania chwili”. Była to owa chwila przepełniona emocjami i tak jakoś samo wypłynęło i ujrzało światło dnia. Jakimś cudem nie udało mi się tego powstrzymać. Wyobraźmy sobie tez reakcje tej drugiej osoby ,która to słyszy. Zwykle nikt nie podejrzewa ,że jego dziecko, przyjaciel bądź ktokolwiek jemu serca bliski chce sobie odebrać życie czy coś podobnego. Zapewne jest to dużym zaskoczeniem dla nich. Żyjemy w czasach naprawdę bardzo trudnych jeśli chodzi tu o kwestie emocjonalne. Wszyscy gonią ze pieniędzmi i karierą nie zważając ,a wręcz często zapominając o emocjach, lecz o emocjach tych właściwych, miłych i często sprawiających „problemy”( np. wrażliwość, empatia itp.) Najlepiej dzisiaj być aroganckim, chamskim oraz nie zważać na innych. Choć jest to podłe tylko w taki sposób można coś dzisiaj osiągnąć, bo jeśli będziemy mili i pomocni ktoś prędzej czy później to wykorzysta i to będzie bardzo bolesnym przeżyciem. W sumie to chyba tyle na dzisiaj. Myślę ,że niedługo znów się do was odezwę moi kochani, tymczasem trzymajcie się i nigdy się nie poddawajcie =^.^=

20150702-220631.jpg  20150425-130521.jpg20140903-155346.jpg20140401-224712.jpg