Archiwum dla Czerwiec, 2014

20140630-123836.jpg

Nikły płomień..

Nikły płomień świecy mojego życia

Powoli gaśnie jak ogień w ulewnym deszczu

Żadna z iskier nadziei wewnątrz

Żadna z gwiazd świecących na mym niebie

Na podciętych skrzydłach nie wzniosę się wysoko

Kolejna noc, kolejna śmierć

Zimny wiatr chłodzi jak lód

Pozwolę mu zgasić światło

Bym mogła pogrążyć się w ciemności

Nie przetrwam kolejnej nocy

Nie wytrzymam do następnego dnia

Pożądanie światła płynie przez moje palce

Jak krew z moich ran

Wosk czarnej świecy topi mnie….

 

 

 

 

 

„Życie jest jak zapałka kiedyś musi się wypalić”

20140630-123843.jpg

20140630-123849.jpg

20140626-211737.jpg

38# Bad luck…

Jedank nie udało mi się uniknąć wizyty u psycholog…. a najbardziej sie boje że mogą mnie zamknąć… za tydzień będzie decydująca rozmowa która zadecyduje o tym czy mnie zamkną czy nie…. jestem tchórzem…. i wszystko dla tego ,że nie chce gadać z tą durną babą…. to troszkę bezsensu…. ja wiem ,że bym sobie sama bardzo dobrze poradziła….

20140626-211744.jpg

20140626-211754.jpg

20140626-150838.jpg

37# Holiady…..

jutro koniec roku… jakoś przeżyłam ten caly długi ,głupi, ciężki rok…. bedzie coraz ciężej… wiem to…. sama już nie wiem co mam myśleć… mój przyjaciel z krótkim się znałam od 5 klasy pare dni temu napisał mi że: ” nie chce mieć ze mną już nic wspólnego, zepsulam mu życie, zależy mu na tym bym się zabiła bądź przynajmniej by mnie zamknęli w psychiatryku, i że nikt ze mną nie wyrzyna i nigdy mi nie pomoże…. „…. to było straszne…. dzisiaj znów spałam tylko 4 h …. nie mogę zasnąć ,a rano nie mogę wstać…. powoli tracę resztki siły…. 70% mojej „energii” zużywam na udawanie, że wszystko jest w poządku i na ten głupi uśmiech przyklejony do mej twarzy…. to jest naprawdę męczące…. a ludzie…. ze szkoły to totalna porażka…. unikają mnie…. po prostu mnie nie lubią … co tu ukryć jestem inna…. i bardzo zmęczona…. i ciągle myśli o samobujstwie , samookaleczeniu się… ogółem samodestrukcja…. Three Days Grace- Never Too Late….. całkiem fajna na doła…

20140626-151101.jpg

20140626-151107.jpg

20140626-151119.jpg

20140626-151130.jpg

20140613-152914.jpg

36# Please, stop this ….

Zasadnicze pytanie ,które sobie codziennie zadaje: „Czy mogę się pociąć..?, Czy mogę się zabić..?”
Odpowiedź sama mogę zmienić w każdej chwili…. dobrze ,że to już koniec roku szkolnego bo mam dosyć… Jestem wyczerpana… za dużo myślę i przeważnie nie śpię…. dzisiaj zaczęłam nie lubić w-f’u graliśmy w siatkówkę, złapałam piłkę bo akurat była rozgrzewka i mieliśmy zagrywać… podbiega do mnie taka jedna i wrzeszczy nanie bym oddała jej piłkę… na moje pytanie:”Czemu?”… nic noe odpowiada tylko wyszarpuje mi piłkę przy czym zaczyna mnie szarpać…. po zdobyciu durnej piłki odchodzi do swoich koleżanek i zaczyna mnie obgadywać itp….. nie lubie szkoły…. a co tam u was..? ostatnio byłam na castingu do must be the music tylko muzyka i do soboty mają dać mi znać jeśli się dostałam… wątpię…. jak tam dzień..?20140613-152836.jpg

20140613-152846.jpg

20140613-152853.jpg

20140613-152859.jpg

20140613-152959.jpg

20140613-153047.jpg

20140613-153106.jpg

20140613-152005.jpg

Small Rose

Jesteś jak mała różyczka na wietrze
delikatna, śliczna oraz krucha otwierana zimnym powietrzem
nie płacz już, nie rań nigdy
nie odzwierciedlaj ich i nie wpadaj w zastawione sidły
uważaj na kolce ,ostre jak brzytwa
przytulisz się do kogoś i podbierzesz trochę życia
zależy ci na czymś i chcesz to obronić
lecz kolce wbijając w kawałek skroni
ktoś się wykrwawia, ktoś teraz wrzeszczy
a ty spanikowała nie wiesz czemu niszczysz
inni mówią: „Co za idiotka!”
wygrywasz swe złote liście , by stać się mądra
rwiesz, rwiesz, aż nic nie zostanie
spanikowana podasz na kolana
nie wiesz co robić, głupia dziewucha!
Nikt Cię nigdy naprawdę nie słucha!
wygrywasz swe liście, kolce ,korzenie
by pozbyć się cierpienia, które w tobie drzemie
podasz zmęczona i wyczerpana
pozbawiona duszy i swego ciała
nic już nie widzisz, nie słyszysz, nie czujesz
Ktoś podszepcze:” Bardzo Żałuje…”
. . .

20140613-152028.jpg

20140613-152044.jpg

20140613-152105.jpg

20140613-152131.jpg

20140611-150638.jpg

35# Any regrets…?

gdyby ktoś się mnie zapytał czy żałuje moich blizn, tego ze brałam używki itp ja odpowiedziałabym ze NIE… Mimo iż wydaje mi się ,że powinnam tego żałować to jednak niczego nie żałuje…. jak to się mówi:” Nawet fałszywe mordy mnie czegoś nauczyły”… gdyby ktos dał mi możliwość cofnięcia czasu i nie robienia tego czego robiłam to ja i tak poszłabym tą samą drogą… jedyne co bym zmieniła to to ,że nikt by się o niczym nie dowiedział i nie pchałabym się w te toksyczne „przyjaźnie”…. ostatnio chodzę senna, agresywna i nie potrafie się na niczym skupić… z nikim już prawie nie rozmawiam … z psycholog te mi sie nie chce gadać… nie ma o czym…. w klasie mówią, że jestem beznadziejna, bezczelna, głupia i mowię tylko o sobie…. nie mozna im wierzyć…. nikt praktycznie o mnie nie wie … no tak.. jak mają wiedzieć jeśli wszystko ukrywam w sobie a do nich zakładam maski w których widać mnie jako uśmiechniętą, radosną dziewczynę( normalna dziewczynę)…. ludzie o tobie nic nie wiedza i zaczynaja gadać na twój temat bzdury … to boli…. nawet bardzo…. i wszyscy sie na mnie ciągle patrzą… nie lubie tego…. to tak jakby patrzeć ci się na ręce ,aż nie zrobisz czegoś źle by później obrócić to przeciwko tobie….

20140611-150357.jpg

20140611-150437.jpg

20140611-150449.jpg

20140611-150501.jpg

20140605-184202.jpg

34# Is anyone there….

Hey, żyjecie jeszcze..?… Dzisiaj się dowiedziałam, że jeżeli nie zacznę rozmawiać z psychologiem na tych „wizytach” to na wakacje nigdzie nie wyjeżdżam… super :’(….. Mam kompletnie wszystkiego dość…. stwierdziłam, że dziś będzie mój „ostatni duży posiłek” , poźniej będę się starała by mało jeść lub najlepiej by nic nie jeść…. Codziennie się z kimś kłócę, wszyscy w szkole patrzą się na mnie jakbym kogoś zabiła… to mnie przeraża…. chcę zostać w domu już na zawsze…. świat mnie przeraża…. ktoś odchodzi , nikt nie przychodzi…. Jest ktoś chętny by pogadać…?

20140605-184216.jpg

20140605-184238.jpg

20140605-184224.jpg